Profesjonalny Hosting


Każdy kierowca widział na pewno samochody, których reflektory dają bardzo silne, lekko niebieskawe światło. Najczęściej spotyka się je w niemieckich autach klasy średniej i wyższej, jednak ostatnio coraz częściej można je spotkać w samochodach niższych klas. Wyjaśnię poniżej, na czym polega istota takich rozwiązań. W standardowych lampach mijania źródłem światła jest żarówka (czyli wynalazek sprzed ponad 100 lat).

Reflektory ksenonowe nie mają żarówki, źródłem światła jest palnik wyładowczy. Jest to bańka szklana, zaopatrzona w dwie elektrody i wypełniona gazem szlachetnym - ksenonem (stąd nazwa). Po przyłożeniu napięcia do elektrod powstaje między nimi łuk elektryczny (czyli strumień plazmy w zjonizowanym gazie) o bardzo silnym świetle i białej barwie.

Większość świateł samochodowych i lamp ulicznych daje barwę zbliżoną do żółtej, więc światła ksenonowe wydają się niebieskie lub fioletowe. W rzeczywistości jest ono białe, podobne do światła dziennego. Natężenie jest trzykrotnie większe niż z żarówki halogenowej (H4 - mijania), przy czym pobór prądu jest o 1/3 mniejszy. Jednak nie wystarczy po prostu zmienić żarówki na palnik Lampy ksenonowe

Aby rozpalić łuk potrzebne jest napięcie rzędu kilkunastu tysięcy volt, potem, aby go podtrzymać potrzebny jest prąd zmienny o napięciu ok. 85V. Do tego celu stosuje się tzw. przetwornice, zasilane z instalacji elektrycznej samochodu, które wytwarzają odpowiednie napięcia. Do jednego palnika zamontowana jest jedna przetwornica. Główne firmy produkujące przetwornice to Hella, Bosch, Philips i Valeo. Najczęściej w lampach ksenonowych stosuje się jedynie xenonowe światła mijania, długie mają żarówkę halogenową.

Tags: , , , , , , , , , , ,

This entry was posted on piątek, listopad 28th, 2008 at 12:05 and is filed under Motoryzacja. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

 

Comments are closed.

 

Profesjonalny Hosting