Wynajem Limuzyn do ślubu
Podwozie samochodu stanowiła rama podłużnicowa, wzmocniona poprzeczkami. Konstrukcja przedniego, niezależnego zawieszenia oparta była na wahaczach zabudowanych w układzie trapezowym i sprężynach śrubowych. Wynajem aut na wesela Z tyłu zastosowano półeliptyczne resory chronione pochwami i stabilizator skrętu. Zarówno w przednim jak i tylnym zawieszeniu zabudowano hydrauliczne amortyzatory ramieniowe. Pojazd napędzany był gaźnikowym, sześciocylindrowym, rzędowym, górnozaworowym silnikiem, umieszczonym z przodu. Silnik o średnicy cylindra 87,3 mm oraz skoku tłoka 111,1 mm, posiadał pojemność 3995 cm3.
Belgijska firma Vanden Plas powstała w Brukseli w 1870 roku i początkowo zajmowała się wytwarzaniem kół do powozów konnych Auto na ślub. Później projektowała i produkowała nadwozia do luksusowych limuzyn takich marek samochodów jak Rolls-Royce, Bentley, Alvis, Daimler, Lagonda i wiele innych. W 1913 roku została zarejestrowana firma Vanden Plas Limited w Anglii, aby produkować nadwozia według belgijskiej licencji.
Samochód został wyposażony w dwuobwodowy, hydrauliczny hamulec zasadniczy LOCKHEED z urządzeniem wspomagającym, oraz mechaniczny hamulec pomocniczy, działający na koła tylne. W układzie kierowniczym zastosowano mechanizm ślimakowy z palcem . Wymiary samochodu : długość - 5460 mm, szerokość - 1890 mm, wysokość - 1770 mm, rozstaw osi - 3350 mm. Promień skrętu wynosił 6,9 m, a ciężar samochodu 2121 kg. Czym pojechac na ślubAuto osiągało maksymalną prędkość 138 km/h, a średnie zużycie paliwa wynosiło 20 l/100km. Ciekawostką było zastosowanie hydraulicznych podnośników, zintegrowanych z nadwoziem, umożliwiających unoszenie samochodu w przypadku awarii ogumienia. Samochód, w różnych wersjach, był wytwarzany do 1968 roku.
Początkowo nosił nazwę Austin Princess, a od 1960 roku - Vanden Plas Princess. Łącznie wyprodukowano 3344 egzemplarze. Limuzyną do ślubuDo dnia dzisiejszego zachowało się ich bardzo niewiele. Ciekawostką jest fakt, że podczas premiery samochodu w 1952 roku w Earls Court, dwa pierwsze egzemplarze zostały zakupione przez Elżbietę II. W późniejszych latach to właśnie te samochody stanowiły trzon Floty Królewskiej.
